Wrzesień

7

Fryzury z grzywką

Dotychczas najbardziej znane były (i chyba są) trzy gatunki farbowania włosów typu “fryzury grzywka“: chna, basma i rubina -zaletą tych naturalnych barwników jest odżywianie farbowanego włosa. Henny tego rodzaju mocno odżywiają włosy, niemniej jednak barwnik w nich zawarty nie wnika tak głęboko w ich strukturę, jak w wypadku farbach chemicznych zawierających amoniak. Można dostać różnorodne odcienie korzystając z wymienionych tu rodzajów henny, z tym, że basma nadaje włosom odcień czarny, chna kasztanowy- brązowy a rubina odcienie czerwieni. Umiejętność stosowania tych preparatów to też ich mieszanie w celu uzyskania innych odcieni – niestety henna, jak żadna naturalna farba nie rozjaśni włosów. Henna z lawsonii (Lawsonia inermis) to barwnik uzyskany z Lawsoni bezbronnej, rośliny klimatu suchego i gorącego – rośnie ona w Azji i Afryce, a do Polski trafia najczęściej z upraw z Pakistanu. Roślinę tę znała i stosowała już Kleopatra i jest to dla niej najlepsza rekomendacja. Pigment zamieszczony w liściach lawsonii jest czerwono-pomarańczowy. Do naturalnej koloryzacji nadają się liście, w których zawartość lawsonu (pigmentu barwiącego) sięga 4-5%. Wielką zaletą henny z lawsonii jest to, że nadaje się ona do zmiany barwy włosów wcześniej malowanych farbami chemicznymi i po trwałej ondulacji. Także po stosowaniu tej henny bez dylematu można koloryzować włosy dowolną farbą – prawda jest taka, że nie wszystkie henny na to pozwalają. Henna ta działa w środowisku kwaśnym, a więc do suchego proszku musimy dodać soku z cytryny, pomarańczy, a wręcz z grapefruita. Ciekawym barwnikiem do fryzury grzywka jest też indygo – niebieski barwnik, który od wieków pozyskiwany jest z rośliny Indigofera tinctoria. Indygo dodany do henny kategorycznie modyfikuje jej kolor – zawsze dodajemy indygo już po przygotowaniu henny – mieszamy indygo z odrobiną wody i otrzymaną w ten sposób pastę łączymy z henną.

Pamiętajcie że ciekawe fryzury w tym roku to przede wszystkim fryzury z grzywką.


Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.